fotografia

Niestety, nie posiadam lustrzanki cyfrowej.
Pewnie i tak nie miałbym czasu wykorzystać jej mocy. Niemniej jednak czasem uda mi się zrobić jakieś ciekawe i dobre pod względem technicznym zdjęcie. Przynajmniej tak mi się wydaje.
Uważam się za pół-purystę, czyli pstrykam cyfrówką, ale staram się nie retuszować zdjęć za mocno. Wiem, że dopiero RAW pokazuje to, co tak naprawdę wychodzi z matrycy, jednak muszę zadowolić się nisko skompresowanym JPEGiem
i opcjami manualnymi. Aktualnie posiadam aparat Canon SX110IS, czyli taki poważniejszy kompakcik. Zaczynałem na jednej z pierwszych "tanich" cyfrówek, firmy Trust. Potem był Kodak, którego modelu już nie pamiętam, a następnie Canon A75
i A570IS. Najładniejsze moje zdjęcia pochodzą
z moich podróży, choć nie tylko. Nie uważam się za jakiegoś zaawansowanego fotografa - wiem, że oko mam co najwyżej dobre. Co nieco jednak o fotografii wiem i wydaje mi się, że moja wyobraźnia wystarczy do pstrykania na poziomie zaawansowanego amatora, choć jest to zdecydowanie za mało, by się z tym obnosić. Najciekawsze szoty wykonane różnymi cyfrówkami w ciągu ostatnich kilku lat przedstawiam obok.